Wyszedłem z jaskini . Zawyłem donośnie . Wiedziałem że inne klany mnie usłyszały . Ruszyłem biegiem w kierunku terenów wrogiego mi klanu , a mianowicie klanu " Snow Dreams " . Po kilku minutach byłem już w lesie łączącym wszystkie klany . Las był nazywany " Korytarzem Klanowym " . Schyliłem łeb i zacząłem wąchać . Jest ! Zapach prowadził w głąb lasu . Byłem pewny że właśnie tędy , przechodziły wilki z SD . Zobaczyłem waderę .
- Witaj ponownie... - Burknąłem
Wadera odwróciła się gwałtownie . Niedługo potem obok niej pojawiła się kolejna wadera .
- Nice ! Jak miło znów Cię widzieć ! - Powiedziałem śmiejąc się
- Black Fire... -
- A kto ? - Wywarczałem
Biała wadera przysunęła się do Nice i wyszeptała jej coś do ucha . Nice skinęła głową .
- Jestem Amber... - Powiedziała odważnie
Podbiegłem do niej nagle . Cofnęła się przestraszona .
- Chcę walki... - Powiedziałem pod nosem
- Po co ? Nie trzeba od razu podejmować decy... - zaczęła
- Chcę walki ! - Powtórzyłem
- Nie wygrasz ! - Zadrwiła Amber - Jesteś sam ! -
- Jestem silniejszy... - Powiedziałem rzucając się na nią - Nie narażaj się mała -
- Dlaczego od razu wojna ? - Zapytała Nice
- Jutro , godzina 14.30 . - Powiedziałem niezważając na pytanie wadery
< Nice lub Amber ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz