- Ty mnie nie obchodzisz.. - przyrzuciłam oczyma. - Jak tak chcesz się tarzać w błotku to se je znajdź !
- Co ?!
- Słyszałaś. - odepchnęłam ją łapą i dumnie ruszyłam przed siebie ignorując ją.
- Dziecko nieogarnięte. - powiedziałam do siebie, gdy byłam już dosyć daleko od niej.
< Archer ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz